 |

 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |

|
 |
| Powyżej zamieszczono formularz. Prosimy o wypełnienie i przesłanie w załączniku do listu pod któryś z adresów umieszczonych w dziale "Kontakt" |
|
 Przodkowie Wojciecha Jazdona :: Wojciech Jazdon :: Ludwik Jazdon i potomkowie |
|
|
|
Małgorzata Maria Pająkowska
| Rodzice: |
Zbigniew Gałuszka Maria Józefa |
| Mąż/żona: |
Mieczysław Pająkowski |
| Dzieci: |
Ziemowit |
KWESTIONARIUSZ JAZDONA
- Na imię mam Małgorzata Maria Pająkowska
- Otrzymałam kwestionariusz ponieważ jestem córką Marii Jazdon - Gałuszka
- Urodziłam się 10.V.1957 r. w Chobienicach
- Pracuję w Szpitalu Powiatowym w Żywcu jako mgr rehabilitacji na oddz. kardiologii i neurologii
- Mój adres zamieszkania to 34-300 Żywiec ul. Kopernika 69 (bywam w domu gościem)
- Mój ulubiony film to ''Filadelfia'' T. Hanksem; ''Lepiej być nie może'' z J. Nicholsonem
- Politycznie sympatyzuję z teraz jestem apolityczna
W życiu udało mi się parę rzeczy, np. mam wspaniałego syna, realizuję się zawodowo, stale dokształcam (kursy), spełniam swoje pasje
- Jazdonem, którego chciałabym bliżej poznać na zjeździe jest każdy z rodziny Jazdonów, których dotąd nie miałam przyjemności poznać
- Charakterystyczna cecha Jazdona to konsekwencja, prawość, duże wymagania w stosunku do siebie i innych, patriotyzm, uczciwość
- Spotkałam się z przejęzyczeniem nazwiska Jazdon na Jazdoń, Jazon
- Moja najcenniejsza pamiątka rodzinna to zdjęcia z Karny
- Potrawa, którą uważam za rodzinną to czernina, pieczona kaczka z pyzami i sosem
- Historia związana z rodziną Jazdonów, której nigdy nie zapomnę to ta, kiedy chorując na koklusz w/g zalecenia lekarza miałam przebywać w kopalni soli w Wieliczce lub w stajni (amoniak w odchodach końskich). Wybrano stajnię. Zawsze byłam tam pod opieką kogoś dorosłego. Ale udało mi się pewnego dnia dostać tam samej (zapomnieli zamknąć kłódkę). Stała tam klacz Baśka - bardzo narowista oraz Gniady (ogier?). Jako b. dociekliwa 4-latka sprawdzałam różnicę płci, wchodząc prosto pod konie. Babcia Sala wabiła mnie do siebie ciasteczkami, umierając ze strachu, że zostanę pogryziona i pokopana przez klacz. Nic mi się nie stało! Konie mnie lubią! Z wzajemnością! Dostałam potem lanie - ale nie powiem czy od wujka Adama czy Rysia. Niech to będzie naszą tajemnicą.
KWESTIONARIUSZ PROUSTA
- Główna cecha mojego charakteru: ''ośli upór'', optymizm, ''dowcipność'', dociekliwość
- Cechy, których szukam u mężczyzny: mądrość życiowa, dojrzałość, szczerość, opiekuńczość, tolerancja bez interesowność, uczciwość w każdym znaczeniu. Ale takich mężczyzn nie ma - poza wujkiem Rysiem i Adamem (jak żył)
- Cechy, których szukam u kobiety: zrozumienie
- Co cenię najbardziej u przyjaciół: wyrozumiałość, zaufanie, pomoc na którą zawsze mogę liczyć, prawdomówność, jasne sytuacje. Mam taką przyjaciółkę - Ewę.
- Moja główna wada: upór - nie zawsze słuszny, drobiazgowość, brak konsekwencji w rozpoczętych działaniach... , lenistwo (bez kokieterii)
- Moje ulubione zajęcie: czytanie książek (życiorysy sławnych ludzi), słuchanie oper, kajaki, wspinaczki górskie po linach, zwiedzanie, zbieranie staroci, gotowanie
- Moje marzenie o szczęściu: zdrowie dla bliskich, realizacja pasji i swoich marzeń
- Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: gryzonie, pająki, węże
- Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: choroba bliskich
- Kim (lub czym) chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem: tym kim jestem + lekarzem. Bardzo lubię i cenię sobie kontakty z ludźmi. Staram się zawsze od nich czegoś nauczyć.
- Kiedy kłamię: czerwienię się - policzki, uszy, dekolt
- Słowa, których nadużywam: ... nie ma problemu...
- Ulubieni bohaterowie literaccy: Ksiądz Siechoń z ''Ładu serca'' Andrzejewskiego. Lubię książki Stendhala - najbardziej ''Czerwone i czarne''
- Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Moja Mama - Maria Jazdon - Gałuszka. Jest dla mnie niedoścignionym wzorem
- Czego nie cierpię ponad wszystko: kłamstwa, braku kompetencji, braku szacunku dla innych, braku punktualności
- Moja dewiza: Każdy problem można rozwiązać, jeśli nie dotyczy beznadziejnej choroby bliskich lub samej siebie. Człowiek jest wart tyle ile da innym.
- Dar natury, który chciałabym posiadać: konsekwencja, pokora
- Jak chciałabym umrzeć: szybko, nie pozostawiając niedokończonych spraw...
- Obecny stan mojego umysłu: pozytywne nastawienie do ludzi i życia.
- Błędy, które najłatwiej wybaczam: wszystkie - które nie ranią celowo innych; Muszę widzieć dobrą wolę do naprawienia ich przez osobę, która popełniła błędy. Potrafię wybaczyć dużo. Boję się intryg i manipulacji, a nawet więcej brzydzę się nimi.
|
|
|
|