 |

 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |

|
 |
| Powyżej zamieszczono formularz. Prosimy o wypełnienie i przesłanie w załączniku do listu pod któryś z adresów umieszczonych w dziale "Kontakt" |
|
 Przodkowie Wojciecha Jazdona :: Wojciech Jazdon :: Hipolit Jazdon i potomkowie |
|
|
|
Maria Wojcińska z d. Jazdon
KWESTIONARIUSZ JAZDONA
- Na imię mam Maria
Otrzymałam kwestionariusz ponieważ jestem praprawnuczką Wojciecha, prawnuczką Hipolita, wnuczką Włodzimierza i córką mojego taty Artura
- Urodziłam się pod koniec lata w szpitalu na Polnej. A wiek mój jest taki:
{[(100:4)+37-(1/5 x 15)-4]:5}x2
Pracuję w - właściwie studiuję - prawo na UAM. Ale można trochę pomarzyć... Jeśli mogłabym wypełniać ten kwestionariusz za 10 lat, to chciałabym tu wpisać: własna firma/ prokuratura/ sąd
- Mój adres zamieszkania to ul. Leszczyńska 167, 61-417 Poznań
- Mój telefon kontaktowy to 0503-363-033
- Mój ulubiony film to ''Stowarzyszenie umarłych poetów''
- Politycznie sympatyzuję z PO i PIS, balansuję między jedną a drugą partią
W życiu udało mi się parę rzeczy, np. (1) udowodnić prof. Krasowskiemu, ze nie straszny mi egzamin na prawo (2) udowdnić panom z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, że umiem kierować samochodem (3) zobaczyć miejsca nie oblegane przez turystów i przekonać do nich paru przyjaciół
Jazdonem, którego chciałabym bliżej poznać na zjeździe jest moja imienniczka z Bydgoszczy (czyli mała Marysia Jazdon) i jeden z ''naszych'' ludzi na UAM - Mikołaj Jazdon
- Charakterystyczna cecha Jazdona to upór
- Spotkałam się z przejęzyczeniem nazwiska Jazdon na
a) najbardziej oryginalne - stworzone przez praktykanta na lekcji Wf-u w liceum Gwiazda; b) najpopularniejsze- Jazdoń; c) kosztujące najwięcej nerwów (opóźniony o 2 tygodnie odbiór prawa jazdy) : Jazgon
Moja najcenniejsza pamiątka rodzinna to parę rzeczy po mojej ukochanej babci - przede wszystkim jej indeks (stawiam sobie za wzór przed każdą sesją) i pierścionek jeszcze po mojej babci
- Potrawa, którą uważam za rodzinną to rosół z makaronem
Historia związana z rodziną Jazdonów, której nigdy nie zapomnę to ta, kiedy mój dziadek świętując moje narodziny kupił 50kg proszku IXI, który babcia wykorzystywała przez kolejne kilkanaście, jeśli nie więcej miesięcy
KWESTIONARIUSZ PROUSTA
- Główna cecha mojego charakteru: zorganizowanie
- Cechy, których szukam u mężczyzny: wierny swoim zasadom, z poczuciem humoru i odpowiedzialny
- Co cenię najbardziej u przyjaciół: to, że nie muszę nic mówić, żeby wiedzieli o co chodzi
- Moja główna wada: to, że czasem nie umiem ugryźć się w język
Moje ulubione zajęcie: korzystanie z dobrodziejstw Internetu i chodzenie po górach
- Moje marzenie o szczęściu: duża rodzina
- Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: pobieranie krwi i mierzenie jej ciśnienia
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: gdyby odebrano mi rodzinę
Kim (lub czym) chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem: lekarzem (którym nie jestem, bo nie umiem chemii, biologii i fizyki, a na dodatek boję się krwi...-ale to piękny zawód, bo jest się odpowiedzialnym za najwyższą wartość jaką jest życie - prawnicy też biorą na siebie brzemię odpowiedzialności, ale nie w takim stopniu
Kiedy kłamię: Jest taki dowcip: ''Kiedy prawnik kłamie? -Kiedy otworzy usta...'' Staram się tak nie robić. Kłamię, kiedy czuję, że są racjonalne powody by nie powiedzieć prawdy
- Słowa, których nadużywam: ''będę wieczorem'', ''muszę sprawdzić pocztę''
(dopisek własny: elektroniczną oczywiście), ''do jasnej ciasnej''
- Ulubieni bohaterowie literaccy: Pilar z ''Na brzegu rzeki Piedwy usiadłam i płakałam''
- Ulubieni bohaterowie życia codziennego: kadra naukowa mojego wydziału
- Czego nie cierpię ponad wszystko: zarozumialstwa
- Moja dewiza: Nigdy nie trać nadziei
- Dar natury, który chciałabym posiadać: opanowanie
- Jak chciałabym umrzeć: szybko
- Obecny stan mojego umysłu: szczęście
- Błędy, które najłatwiej wybaczam: popełniane nieumyślnie
|
|
|
|