 |

 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |

|
 |
| Powyżej zamieszczono formularz. Prosimy o wypełnienie i przesłanie w załączniku do listu pod któryś z adresów umieszczonych w dziale "Kontakt" |
|
 Przodkowie Wojciecha Jazdona :: Wojciech Jazdon :: Hipolit Jazdon i potomkowie |
|
|
|
Wojciech Andrzej Jazdon
KWESTIONARIUSZ JAZDONA
- Na imię mam Wojciech, Andrzej
- Otrzymałem kwestionariusz ponieważ jestem synem Andrzeja Jazdona, wnukiem Hipolita Jazdona
- Urodziłem się 22.06.1965r. w Bydgoszczy
- Pracuję w Urząd Miasta Bydgoszczy, Z-ca Dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich oraz jako radca prawny w różnych firmach
- Mój adres zamieszkania to Curie-Skłodowskiej 70/18, 85-733 Bydgoszcz
- Mój telefon kontaktowy to 0-1033-52-342-10-03-dom; 0-1033-52-3288-264-praca; komórka 0603-384-188
- Mój ulubiony film to ''Casablanca'', ''Popiół i diament'', ''Titanic'', ''Maratończyk'', ''Pożegnanie z Afryką'', ''Waleczne serce'', ''Potop''
- Politycznie sympatyzuję z aktualnie z nikim. Poglądy centrowo-prawicowe.
W życiu udało mi się parę rzeczy, np. rodzina, znajomi, przeczytane książki, ciekawy zawód, wyprawy duże i małe; (Najważniejsze wyprawy:1994 r.- drugie polskie przejście, wspólnie z Wojciechem Moskalem zamarzniętej Zatoki Botnickiej. Trasa długości około 200 km została pokonana w niecałe 10 dni. 1994 r.- Ukraina - przejście grani Czarnohory i wejścia na najwyższe wzniesienia w Gorganach. 1995 r.- pierwsze polskie zimowe przejście, wspólnie z Tomaszem Schrammem Islandii. Trasa długości około 400 km została pokonana w 24 dni. 1996 r. - zimowe wejścia na dwa najwyższe szczyty w Czarnohorze - HOWERLĘ i PIETROSA. 1997 r. pierwsze światowe dwukrotne trawersowanie Spitsbergenu. Uczestnicy wyprawy - Wojciech Jazdon, Wojciech Moskal, Tomasz Schramm, Andrzej Śmiały. Trasę długości około 1100 km pokonano w 55 dni. W trakcie wyprawy dokonano pierwszego polskiego zimowego wejścia na górę na Spitsbergenie - Newtontoppen. 1998 r. - Alpy -wejście na MOUNT BLANC. 1999 r. - Dolomity - wejścia na dwa najwyższe szczyty - MARMOLADĘ i CIVETTĘ. 2000 r.- pierwsze polskie zimowe przejście z Arktyki Kanadyjskiej na Grenlandię północno-zachodnią. Uczestnicy wyprawy - Wojciech Jazdon, Jacek Jezierski, Wojciech Moskal, Adam Wajrak. Trasę długości około 400 km pokonano w 27 dni. 2001 r. - przejście największego lodowca w Europie i trzeciego co do wielkości na Świecie - Vatnajökull. Wejście na najwyższą górę Islandii Hvannadalshnúkur. 2002 r. - Ukraina - spłynięcie dwoma górskimi rzekami na Czarnohorze: Czeremosz Czarny i Czeremosz Biały. 2003 r. - Wyspy Sołowieckie na Morzu Białym - Rosja)
- Jazdonem, którego chciałabym bliżej poznać na zjeździe jest chętnie spotkam się ze wszystkimi z naszej rodziny
- Charakterystyczna cecha Jazdona to uczciwość, pracowitość, konsekwencja w działaniu, życzliwość dla otoczenia
- Spotkałam się z przejęzyczeniem nazwiska Jazdon na Jazdoń, Jordan, Jazolon, Jasny, Kazuń, Jazdończyk, Jordańczyk
- Moja najcenniejsza pamiątka rodzinna to wspomnienia z dzieciństwa
- Potrawa, którą uważam za rodzinną to ser topiony Babci Janiny Jazdon, pyzy z mięsem, karp po staropolsku, barszcz z uszkami mojej mamy, kompot z suszonych owoców
- Historia związana z rodziną Jazdonów, której nigdy nie zapomnę to ta, kiedy wyjazdy do Borku Wlkp. do Babci Janiny; wędrówki z rodziną po górach
KWESTIONARIUSZ PROUSTA
- Główna cecha mojego charakteru: konsekwencja w działaniu
- Cechy, których szukam u mężczyzny: twardość, uczciwość, życzliwość, odwaga, odpowiedzialność
- Cechy, których szukam u kobiety: kobiecość i wszystko co się z tym wiąże
- Co cenię najbardziej u przyjaciół: lojalność
- Moja główna wada: za dużo mówię
- Moje ulubione zajęcie: podróże, czytanie książek, kino, teatr, sport
- Moje marzenie o szczęściu: mieć wszystkich, których kocham zawsze obok siebie; żyć w miarę dostatnio; dużo podróżować
- Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: to co wzbudza we mnie obsesyjny lęk
- Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: nie chcę nawet o tym myśleć
- Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: pisarzem, reporterem jak Kapuściński
- Kiedy kłamię: wydaje mi się, że mam dziki wzrok i dlatego rzadko kłamię
- Słowa, których nadużywam: pięknie, wspaniale, rewelacyjnie, odreagować
- Ulubieni bohaterowie literaccy: Kmicic, Ksiądz Robak
- Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Papież, F. Nansen, E.H. Schackelton, rodzice
- Czego nie cierpię ponad wszystko: chamstwa i podłości
- Moja dewiza: ''Nigdy się nie poddawać''
- Dar natury, który chciałbym posiadać: z mniejszym wysiłkiem zarabiać pieniądze; z łatwością opanowywać języki obce
- Jak chciałbym umrzeć: chcę jak najdłużej zdrowo i radośnie żyć
- Obecny stan mojego umysłu: zrównoważony - wiem czego chcę
- Błędy, które najłatwiej wybaczam: poza bezinteresowną podłością - wszystkie
|
|
|
|